Blog to Wyzwanie – Tak mówią!

Wyzwania to dobra rzecz, więc to raczej zachęta.

Zaczęłam pisać na Instagramie (link)  jednak musiałam zrobić przerwę.

Powodów tego, mam wiele, a dokładnie 12 136 (słownie: trochę więcej niż dwanaście tysięcy), bo tyle zdjęć zrobiłam od sierpnia zeszłego roku (do czerwca 2019).

Wtedy, w moje ręce dostała się nowa lustrzanka i podstawowy obiektyw. Zdjęcie 0001 zrobiłam w trybie automatycznym – była to pierwsza i ostatnia taka fotka. Rezultat był wielce rozczarowujący. Od tamtej pory wiele się działo. Pokazy mody, sesje zdjęciowe oraz moje własne projekty artystyczne.

Przedstawiam się teraz jako fotograf i pisarka – zapraszam na blog Kręcąc Loka. Jestem też mamą, pracownikem Komisji Europejskiej, oraz służę wiernie mojemu wiekowemu kotu. 

Jak na to wszystko znajduję czas i nie czuję się zmęczona (zazwyczaj)?

Otóż posiadam supermoce, potrafię czytać w myślach i być w kilku miejscach jednocześnie.

Oczywiście, że nie!

Jednak znalazłam sposób, dzięki któremu wiem czego chcę, jakie mam cele i po prostu tak dobieram zajęcia, żeby iść we właściwym kierunku.

Na blogu Kręcąc Loka dzielę się z Wami moim podejściem do życia i dwoma pasjami czyli fotografią i pisaniem.